Kloniki i inne podobne do Barbie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ivan porcupine swan lake barbie tommy mattel doll hedgehog ballet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ivan porcupine swan lake barbie tommy mattel doll hedgehog ballet. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 listopada 2013

Świnko-sosna, czyli gdzie jest Ivan?

Wczoraj przytargałam z lumpeksu tyciego, futrzastego mattelka (i jeszcze kilka fajnych rzeczy). Był tani jak barszcz i słodziutki jak nie wiem co. Jest malusi, do niczego mi nie pasuje, taki kolejny rodzynek, ale jest to najbardziej jesienna lalka w mojej kolekcji. Pojawił się w dwóch wersjach: niebiesko- i brązowookiej.

Panie i Panowie, Tommy as Ivan the Porcupine z baletu "Jezioro Łabędzie"!


 Hasło "porcupine" to nazwa amerykańskiego gryzonia podobnego do naszego rodzimego jeża, a oznacza mniej więcej świnko-sosnę :P


Co ma świnko-sosna do rosyjskiego baletu? Nie wiem. Pewnie nawet twórcy filmu "Barbie z Jeziora Łabędziego" nie wiedzą.  W każdym razie laleczka nijak nie przypomina tej świnko-sosny czy nawet samego jeża, bo ma bardzo duży, zupełnie nie jeżowaty, futrzasty ogonek. Z wyglądu bardziej przypomina liska albo wypłowiałą wiewiórkę, dlatego na potrzeby niniejszego posta postanowiłam ochrzcić malucha po prostu Futrzaczkiem. 

Zdjęcia robiłam w deszczu, więc nie są najlepszej jakości, za co przepraszam.













 






 

Tak jak napisałam wyżej - to najbardziej jesienny "okaz" w mojej kolekcji :)